Ewelina

Urodzona 1994
Moja miłość do tatuazu zrodziła się przy pierwszym oddaniu własnej skóry pod maszynkę, a miało to miejsce jakoś w 1 klasie licealnej. To wtedy zaczęłam się tym interesować od strony wykonawcy. Zaczęłam od sztucznych skór na chińskich maszynach później wraz z zagłębianiem wiedzy sięgnęłam po bardziej profesjonalny sprzęt i zaczęłam swoje pierwsze kroki z tatuazem.
Na dziś dzień nie wyobrażam sobie robić nic innego w życiu, tatuaż jest czymś w czym odnajduje się w 100% i po prostu kocham to.
Najbardziej czuje się w czarno-białych pracach z elementami realistyki i dotworkach. Cały czas staram się podwyższać swoją poprzeczkę i dążyć do doskonalenia prac. Do każdego tatuazu podchodzę indywidualnie i staram się włożyć w niego całe swoje serce.
Apropo serca, podzieliłabym je na 4 komory w którym oprócz tatuażu zajmuje je jeszcze motoryzacja, zdrowy tryb życia i sport.