Tatuaże świecące w ciemnościach



Tatuażyści z całego świata zastanawiają się nad tym, jak w kolejnych swoich dziełach szokować i zwracać uwagę. Jedną z najbardziej fantazyjnych metod dziarania jest tworzenie malunków świecących w ciemności. Tatuaże ultrafioletowe to nie tylko spełnienie marzeń z dzieciństwa, lecz również niesamowity efekt świetlny po zmroku.

Specyfika tatuażów ultrafioletowych

Wzory tatuażu tworzone za pomocą barwnika reagującego na promienie UV w gruncie rzeczy nie różnią się od klasycznych malunków na ciele. Są one wykonywane w ten sam sposób – za pomocą maszynki. Polegają na wprowadzaniu barwnika pod skórę i mogą być wykonywane w dowolnych studiach tatuażu. Zasadnicza różnica tkwi w samym procesie tworzenia, który jest wydłużony. Jest tak z racji, iż barwnik fluorescencyjny jest gęstszy, a praca z nim o wiele bardziej skomplikowana. Przez to tatuaże tego typu są o wiele droższe niż klasyczne. Ponadto, nie wszyscy tatuatorzy decydują się na ich wykonywanie.

Barwnik fluorescencyjny a zdrowie

Nadal nie ma udokumentowanych badań świadczących o skutkach barwników fluorescencyjnych na ludzkie zdrowie. Przeciwnicy tatuaży świecących w ciemnościach twierdzą, iż ryzyko wystąpienia alergii w przypadku tej metody wykonywania malunków jest o wiele wyższe. Zawierają one m.in. fosfor, który może być wyjątkowo szkodliwy dla naszego zdrowia.  Lekarze, zwłaszcza dermatolodzy, odradzają wykonywanie tego typu malunków, niezależni od części ciała. Z kolei zwolennicy przekonują, iż nie ma przeciwskazań i barwniki fluorescencyjne nie różnią się zbyt wiele od klasycznych.

Tatuaż UV – alternatywa do klasyki

W Polsce trend na tatuaże UV jest dość młody i niewiele studiów tatuażu realizuje tę metodę wykonywania malunków. Artyści nie posiadają doświadczenia w tym zakresie, a wielu z nich nie chce ryzykować przez wzgląd na brak ujednoliconych opinii na temat składu barwników fluorescencyjnych. Nie da się jednak ukryć, iż tego typu tatuaże są bardzo efektowne. Wiele z nich bowiem nie tylko zdobi naszą skórę w nocy, ale i w dzień. Zachowują one bowiem swoje właściwości i pełnią funkcję pełnoprawnego tatuażu przez całą dobę. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby nasz tatuaż pozostawał przez dzień niewidoczny, a dopiero w nocy się uaktywnił. W tym celu wykonuje się niewidoczny malunek, który dopiero po podświetleniu zyskuje niesamowity efekt.

Żywotność tatuażu fluorescencyjnych

Tatuaże UV po jakimś czasie niestety blakną. Naturalne właściwości barwników wyczerpują się i wówczas tatuaż traci możliwość efektywnego świecenia nocą. Z tego powodu należy je co jakiś czas odnawiać bądź poprawiać. Niestety możliwości takich nie jest wiele, gdyż w Polsce istnieje bardzo mało studiów tatuażu, które wykonują malunki korzystając z barwników fluorescencyjnych. Dobrym pomysłem jest sprawdzenie oferty tatuażystów zza granicy. Musimy jednak pamiętać o szczegółowym zaznajomieniu się z ich ofertą, a także tym, z jakich narzędzi korzystają w trakcie pracy – zwłaszcza barwników fluorescencyjnych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.